Teneryfa top atrakcje
Europa,  Podróże,  Teneryfa

Teneryfa – TOP 10 atrakcji

Wyspy Kanaryjskie od lat są w czołówce, jeśli chodzi o wakacyjne kierunki w Polsce. Nie ma się co dziwić, skoro w starożytności znano je jako Wyspy Szczęśliwe. Teneryfa to największa i (prawdopodobnie) najpopularniejsza wyspa w archipelagu Wysp Kanaryjskich. Położona na Oceanie Atlantyckim górzysta wyspa powstała w wyniku licznych erupcji wulkanów, które rozpoczęły się już 30 mln lat temu.

Jakie atrakcje ma do zaoferowania Teneryfa? Czy warto wybrać tę wyspę spośród pozostałych kanaryjskich wysp na wakacyjny wyjazd? Zapraszam Cię do poznania miejsc, które znalazły się na mojej liście TOP 10 atrakcji Teneryfy.

Park Narodowy Teide

Na Teneryfie znajduje się najwyższy szczyt Hiszpanii – Pico del Teide. Mowa o czynnym wulkanie, który góruje nad wyspą i wznosi się na wysokości 3718 m n.p.m. Wycieczka na wulkan to z całą pewnością must do na Teneryfie, jednak my wspinaczkę zostawiliśmy na kolejny raz. Dlaczego? A to dlatego, że nie można zabierać niemowlaka na taką wysokość 🙂 Odwiedziliśmy za to z Anastazją Park Narodowy Teide, gdzie przejechaliśmy całą trasę widokową i podziwialiśmy obszerne równiny – Cañadas.

Park Narodowy Teide, czyli wulkan i jego otoczenie, jest położony na średniej wysokości 2000 m n.p.m. Ten niesamowity obszar można zwiedzać całkowicie za darmo! Najlepszą opcją, którą ja polecam, to wynajęcie samochodu, przejechanie całej trasy przez park i zatrzymywanie się we wszystkich najciekawszych miejscach. W Parku Narodowym jest całe mnóstwo szlaków trekkingowych, więc warto też wybrać się na bliższą eksplorację starych kraterów, formacji skalnych i pól zastygłej lawy. Krajobraz jest nieziemski i warty każdej spędzonej tam godziny!

teneryfa atrakcje Teide

Góry Anaga

Mimo, że Teneryfa jest wyspą pochodzenia wulkanicznego, to jednak nie jest to wyspa „księżycowa”. Krajobrazy, jakie serwuje nam Teneryfa, są dużo bardziej zróżnicowane. Dla mnie jedną z najpiękniejszych części wyspy był region Gór Anaga. Okazuje się, że jest to najstarsza część wyspy, która powstała około 7 – 9 milionów lat temu. Znajdziesz tu tajemnicze lasy wawrzynowe, trasę z ogromną ilością serpentyn, bajeczne widoki, a na samym końcu plażę wręcz nie z tej ziemi! Jeszcze Cię nie przekonałam? Spójrz na zdjęcia 🙂

Masca i góry Teno

Malutka górska wioska Masca jest prawdopodobnie jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc na Teneryfie. Czy to oznacza, że należy trzymać się od tej atrakcji turystycznej z daleka? Zdecydowanie nie! Warto jednak rozważyć porę odwiedzenia Masci. Proponuję wyjazd w tygodniu, najlepiej w godzinach porannych. Wtedy ruch na drodze powinien być najmniejszy. Do tej górskiej wioski prowadzi wąska i bardzo kręta droga (w wielu miejscach nie miną się dwa samochody), a przy punktach widokowych jest ograniczona ilość miejsca.

Zielone wąwozy i strome zbocza gór Teno warte są jednak każdej niedogodności odczuwanej na serpentynach. Jeśli tylko dasz radę to nie kończ wycieczki w wiosce Masca! Gorąco Ci polecam kontynuowanie podróży aż do miejscowości Buenavista del Norte. Kolejne cudowne widoki masz gwarantowane, a w Buenavista napijesz się pysznej kawy na placu w centrum miasteczka.

Więcej informacji znajdziesz w poniższym wpisie!

La Orotava

La Orotava to zdecydowanie najładniejsze miasteczko na Teneryfie. Możesz podziwiać w nim tradycyjną kanaryjską zabudowę, a w szczególności drewniane balkoniki. Orotava słynie z przepięknych siedemnasto i osiemnastowiecznych rezydencji, a spacer jej ulicami może się zamienić w prawdziwą wspinaczkę. Ulice są tu bardzo strome, więc wybierając się z niemowlakiem zamiast wózka rozważ zabranie nosidełka.

La Orotava przez większość swojej historii przyciągała bogate rodziny, na co między innymi wskazuje fascynująca architektura i zdobienia. Warto w tym miasteczku spędzić dzień, po prostu przechadzając się jego ulicami, kosztując kanaryjskiej kuchni w jednej z lokalnych restauracji, a na koniec podziwiając panoramę miasta z Ogrodów Wiktorii.

Klify Los Gigantes

Klify Los Gigantes, czyli klify Olbrzymy to skały osiągające nawet 600 metrów wysokości nad oceanem. Kolejne miejsce, które trzeba odwiedzić na Teneryfie. Robią wielkie wrażenie, w końcu były kiedyś nazywane murami piekieł! My przyjechaliśmy do Los Gigantes w dniu, gdy wyspę opanowała kalima (czyli zjawisko naniesionego w powietrzu pyłu i piasku znad Sahary) i trochę obawialiśmy się braku widoczności. Na początku nie wyglądało to najlepiej. Słońce było tak przytłumione, że prawie go nie było widać, a słynne klify też ledwo się wyłaniały na horyzoncie.

Jednak po południu, gdy wybraliśmy się na plażę Los Guios, stworzył się wyjątkowy klimat. Olbrzymy przysłonięte delikatną mgłą wyglądały jeszcze bardziej majestatycznie niż w słoneczny dzień.

Garachico

Garachico to malownicze miasteczko, które najbardziej słynie z naturalnych basenów El Caletón. Mnie urzekło jeszcze zanim postawiłam w nim stopę 🙂 Już sam widok panoramy miasteczka z pobliskiego punktu widokowego zapewnił mnie, że Garachico znajdzie się na mojej liście miejsc polecanych na Teneryfie.

Nie tylko wygląd miasteczka jest interesujący – okazuje się, że również jego historia jest warta bliższego poznania. Garachico zostało założone w XV wieku przez włoskiego bankiera i z biegiem czasu stało się głównym portem na wyspie. Jednak wybuch wulkanu w XVII wieku doszczętnie zniszczył większą część miasteczka, w tym port, przez co Garachico już nigdy nie odzyskało poprzedniego znaczenia. Z jednej strony wypływająca lawa zakończyła złoty okres w historii miasta, z drugiej zaś dzięki niej powstały naturalne baseny El Caletón, które obecnie przyciągają do Garachico turystów. Ja uwielbiam klimat tego miejsca, a do tego zjadłam tam przepyszne krewetki z czosnkiem 🙂

Plaża Benijo

Czy plaża może być atrakcją samą w sobie? Plaża bez beach barów, leżaków, sportów wodnych, jednym słowem bez jakiejkolwiek infrastruktury plażowej? Uważam, że tak! Właśnie plaża Benijo w Górach Anaga jest tego świetnym przykładem! Plaża z wulkanicznym, czarnym piaskiem drobniutkim jak mąka. Plaża położona w niesamowitym miejscu, która dostarczy Ci mnóstwo wrażeń. Tam po prostu trzeba pojechać, zanurzyć nogi w oceanie i poczuć ten klimat!

Icod de los Vinos

Miasto, w którym uprawa bananowców i winorośli odgrywa znaczącą rolę dzięki żyznym glebom. Można powiedzieć, że z tej mieszanki powstało wino bananowe – jedyne takie na świecie produkowane właśnie na Wyspach Kanaryjskich. Ale nie wino bananowe jest najważniejsze w Icod de los Vinos! W miasteczku rośnie najstarsza na wyspie dracena, zwana Drzewem Smoczym. Trwają spory dotyczące wieku Smoczego Drzewa, naukowcy oscylują pomiędzy 1 000 a 2 000 lat. Moim zdaniem już 1 000 lat to niezły wynik!

Dracena smocza to endemiczny gatunek, który występuje na Wyspach Kanaryjskich i na Maderze, do tego w niewielu egzemplarzach. Warto tu przyjechać, by na własne oczy zobaczyć drzewo, które ma tak długą historię i nadal tak wspaniale się prezentuje!

Więcej informacji znajdziesz w moim wpisie o Garachico i Smoczym Drzewie!

Playa de las Teresitas

Plaża de las Teresitas to plaża położona tuż obok stolicy Teneryfy – Santa Cruz de Tenerife. Mimo silnego uturystycznienia, również zasługuje na umieszczenie w moim zestawieniu TOP 10. Z uwagi na dostępność i całą infrastrukturę jest ona przeciwieństwem plaży Benijo, która skradła moje serce, ale na las Teresitas też był vibe! Plaża jest długa na 1,5 km, szeroka na 80 m, a do tego jeszcze ze złocistym piaskiem. A co na wulkanicznej Teneryfie robi jasny, żółty piasek? Został specjalnie przewieziony z Sahary!

Plażę las Teresitas można nazwać plażą rodzinną. Znajdziesz tam wszystkie udogodnienia, które powinny się znaleźć na miejskiej plaży, a przy tym nie traci ona uroku. Dzięki zbudowanemu falochronowi woda w zatoczce jest dość spokojna i pozwala na bezpieczną kąpiel nawet najmłodszym 🙂 My trafiliśmy na plażę w dniu, gdy nie było zbyt dużo ludzi. I w takiej wersji nam się podobała. Jednak zdaję sobie sprawę, że przy tłumach może być męcząca. Warto również podjechać na punkt widokowy, z którego rozpościera się przepiękny widok na Playa de las Teresitas.

La Laguna

La Laguna, a właściwie San Cristóbal de La Laguna, to dawna stolica Teneryfy. Znajduje się około 10 km od Santa Cruz i jest jednym z chłodniejszych miejsc na wyspie. Niech Cię to nie zniechęca! Koniecznie przyjedź do La Laguny i przespaceruj się po tutejszej starówce. Jest po prostu pięknie! Od tych kamienic i rezydencji nie sposób oderwać oczu! Nie bez powodu miasto zostało w 1999 roku wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Ilość zabytków w tym miejscu jest powalająca.

Podsumowanie

Oto moje TOP 10 Teneryfy. Miejsca i atrakcje, które zdecydowanie warto odwiedzić i zobaczyć na Teneryfie. Wszystkie te miejsca odwiedziliśmy z naszą pięciomiesięczną córeczką, więc bez problemu da się je zwiedzić z dzieckiem. Musisz się tylko wyposażyć w wózek, nosidełko i pokłady cierpliwości 😉

Ten wpis to nie tylko krótkie zestawienie atrakcji, ale też zwiastun kolejnych kanaryjskich treści na blogu 😉 A Ty odwiedziłeś już Teneryfę? Może warto ją wziąć pod uwagę przy planowaniu wakacji. Daj znać w komentarzu, jakie miejsce na Teneryfie wywarło ta Tobie największe wrażenie?

podpis

Jeśli spodobały Ci się treści na moim blogu i zastanawiasz się, jak można się odwdzięczyć to już spieszę z odpowiedzią 😉 Postaw mi kawę, a w ten sposób wesprzesz moją działalność tu na blogu!

Bardzo Ci dziękuję!

Postaw mi kawę na buycoffee.to


NEWSLETTER
Wyrażam zgodę na prze­twa­rza­nie po­da­nych wyżej danych osobowych w celu otrzymywania informacji handlowych, marketingowych i reklamowych. MailChimp ( more information )
Chcesz otrzymywać wartościową wiedzę, porady i opinie wcześniej niż inni? Zapisz się na mój newsletter i odbierz darmowy prezent - podróżną check-listę!
Szanuję Twoją prywatność! Nie będę rozsyłać spamu. W każdej chwili będziesz mógł zrezygnować z otrzymywania newslettera.

2 komentarze

  • Karo

    Super topka 🙂 Czy mogłabym dowiedzieć się jak przebiegała Wasza cała trasa? Chciałabym zaplanowac zwiedzanie z sensem 🙂

    • Marta

      Dziękuję! 🙂 Nie do końca mogę powiedzieć, że mieliśmy zaplanowaną trasę zwiedzania w całości. Mieszkaliśmy przy plaży La Tejita, więc każdego dnia wracaliśmy w to miejsce. Planowałam wypady jednodniowe, np. jednego dnia zwiedzaliśmy stolicę, La Lagunę i odwiedziliśmy plażę Las Teresitas. Jeden dzień poświęciliśmy na Park Narodowy Teide i dojechaliśmy po południu do Puerto de la Cruz. Połączyliśmy wizytę w Masce z miasteczkiem Buenavista del Norte. Napisz jak byś potrzebowała więcej szczegółów! Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

%d bloggers like this: