jak oszczędzać w podróży
Na tropie finansów,  Podróże,  Porady

10 sposobów jak oszczędzać podczas podróży

Czy oszczędzanie w trakcie podróżowania ma sens? Czy jest to w ogóle możliwe? Dla większości z nas podróż = wakacje, a wakacje = przyjemności. Wniosek z tego równania wydaje się prosty: podróże i wakacje nie są od tego, żeby oszczędzać pieniądze. Czy ja się z tym zgadzam? Powiem Ci, że i tak i nie.

W tym wpisie pokażę Ci, jak trzymać się zasady “nie żałuję ani złotówki wydanej na podróże”, a jednocześnie podejmować decyzje, które pozwolą Ci na zaoszczędzenie (nie zawsze) drobnych kwot w czasie podróżowania. Sprawdź, czy stosujesz którąś z poniższych metod podczas swoich wyjazdów.

Oszczędzaj na noclegu

Na wyjazdach największymi wydatkami są (praktycznie) zawsze nocleg i jedzenie. Jeśli masz ograniczony budżet to polecam zaoszczędzić przede wszystkim na noclegu. Co to znaczy? Najbardziej hardkorową wersją zaoszczędzenia na noclegu jest zorganizowanie darmowego spania 😉 Jak to zrobić? Zastanów się przed wyjazdem, czy będziesz w stanie:

  • spać pod namiotem,
  • poszukać noclegu poprzez couchsurfing,
  • przenocować u rodziny lub znajomych, którzy akurat mieszkają w Paryżu czy Rzymie.

Oczywiście te opcje po pierwsze nie zawsze wchodzą w grę, a po drugie nie są dla wszystkich. Niekoniecznie musisz chcieć spędzać noclegi u innych/obcych ludzi. Jeśli lubisz spędzać czas aktywnie, tak jak ja, to weź pod uwagę, że pokój hotelowy będzie Ci służyć głównie jako miejsce do spania i ewentualnie spożywania posiłków (patrz punkt 2). Moja rada – najpierw wyszukaj najtańsze dostępne zakwaterowanie, a potem wybierz minimalnie droższe 😉 Taka opcja najlepiej się sprawdza w przypadku kilku noclegów w jednym miejscu, a już na pewno, gdy szukamy noclegu na jedną noc.

A co z dłuższym noclegiem?

Jeżeli jednak wybierasz się na dwutygodniowe wakacje np. nad morzem to przy szukaniu noclegu weź pod uwagę inne okoliczności. W takim przypadku zazwyczaj rezerwuje się jedno miejsce noclegowe, dlatego warto zdecydować się na takie, w którym przyjemnie będzie się spędzać czas. Czy i w tym przypadku da się jakoś zaoszczędzić? Pewnie, że się da! Polega to na porównaniu dwóch opcji pod względem budżetowym i wybraniu tej nieco tańszej. Pokażę Ci to na przykładzie 4 – osobowej rodzinki, która wybiera się do Chorwacji.

Rodzina ma do wyboru apartament położony tuż przy morzu, dosłownie kilka metrów do plaży, z którego spacerkiem można dojść do centrum miejscowości ze sklepami i restauracjami. Drugą opcją dla rodzinki jest apartament położony na obrzeżach tej miejscowości, z którego trzeba przejechać ponad kilometr nad morze. Jak się pewnie domyślasz druga opcja jest tańsza, a standard obu apartamentów bardzo podobny. Przy wyborze noclegu nasza rodzinka nie powinna kierować się jedynie samą ceną apartamentu. Powinni wziąć pod uwagę jeszcze dodatkowe opłaty, które mogą się w tych opcjach pojawić. Jeśli masz nocleg daleko od plaży i centrum to wszędzie będziesz musiał podjechać – samochodem, taksówką czy autobusem. Do tego dojdą bilety za parkowanie w centrum. Warto przemyśleć obie opcje i wybrać tę najodpowiedniejszą dla naszej sytuacji finansowej.

Samodzielnie przygotuj posiłek zamiast iść do restauracji

Jak już wspomniałam w punkcie pierwszym największymi wydatkami na wyjazdach są: zakwaterowanie i jedzenie. Stołowanie się każdego dnia w restauracji może sprawić, że nie wystarczy Ci pieniędzy na bilety wstępu do wyjątkowych miejsc lub na dłuższe wypożyczenie samochodu. Dlatego na etapie wybierania noclegu warto wybrać opcję z kuchnią czy chociaż z małym aneksem kuchennym, ponieważ dzięki temu będziesz w stanie przyrządzić sobie posiłek o 80-90% taniej niż w restauracji.

Od razu chciałam wyjaśnić – uważam, że próbowanie nowych, regionalnych smaków jest bardzo ważne! Nie ukrywam jednak, że nie jest to mój priorytet na wszystkich wyjazdach. W trakcie moich podróży goszczę w restauracjach przynajmniej parę razy, żeby spróbować lokalnych specjałów. Nie robię tego jednak codziennie. Częściej też jadam w restauracjach kolacje niż śniadania (no nie licząc wypicia kawki w kawiarni z widokiem 😉). W końcu o wiele prościej przyrządzić sobie samodzielnie pyszne śniadanko niż ugotować konkretną kolację.

Ten sposób na zaoszczędzenie sprawdza się najbardziej w krajach bogatych i bardzo bogatych. Jak byłam w Izraelu to wolałam zrobić zakupy w supermarkecie (kupiłam mnóstwo hummusu) niż ciągle stołować się w restauracjach, bo ceny dań były zawrotne. Za to przykładowo w Albanii kilka lat temu czy w ostatnio będąc w Wietnamie ciągle jedliśmy w restauracjach, bo za te ceny ciężko by było nawet zrobić zakupy.

Podróżuj poza sezonem

To chyba najbardziej oczywisty sposób na zaoszczędzenie pieniędzy w podróży😊 Prawie zawsze korzystam z tej rady. Ceny hoteli, restauracji i atrakcji są poza sezonem przynajmniej o 20% tańsze. Dodatkową zaletą jest dużo mniejsza ilość ludzi. Jak widzisz: same plusy!

Minusem może być jednak to, że poza sezonem potencjalnie jest problem z pogodą (np. pora deszczowa w Tajlandii, niskie temperatury w Chorwacji w zimie itd.). Zazwyczaj można jednak znaleźć tzw. „sweet spot”, czyli okres w którym będziemy mieli super pogodę, mało ludzi i niższe ceny. Na przykład takim okresem na Zanzibarze jest listopad. Przekonasz się o tym z moich postów o Zanzibarze – TUTAJ.

Zrób research przed wyjazdem

Odpowiednie przygotowanie przed podróżą może naprawdę przynieść Ci oszczędności. A już z całą pewnością może Ci pomóc w znalezieniu korzystniejszych ofert. Dlatego zawsze polecam zrobienie researchu przed wyjazdem. Warto się zorientować w przykładowych cenach, które zastaniesz na miejscu. Warto przeczytać różne artykuły na blogach podróżniczych, gdzie przecież ludzie dzielą się swoimi doświadczeniami. W ten sposób możesz znaleźć tańszą, ale sprawdzoną wypożyczalnię samochodów albo restaurację, w której stołują się lokalsi. Jeśli jedziesz do kraju, w którym targowanie się jest zasadą (jak np. Turcja, Wietnam czy Indie) to poszukaj informacji o tym, za ile innym ludziom udało się kupić fajne pamiątki.

Wiadomo, że nie zawsze da się wszystko, co wcześniej sprawdzisz w internecie przełożyć na swoją sytuację. Informacje, do których dotrzesz mogą być przestarzałe, może w ogóle nie być żadnych informacji, albo okoliczności Twojej podróży są całkiem inne i nie sposób przełożyć znalezionych danych 1:1. Mimo to warto zrobić konkretny research przed wyjazdem!

Jeśli zastanawiasz się nad jakimś kierunkiem to koniecznie sprawdź moje WPISY 😉

Przygotuj budżet wyjazdu i się go trzymaj

Ten sposób na oszczędzanie w trakcie podróży wiąże z poprzednim. Najpierw robisz w domu research na temat miejsca, do którego jedziesz, a na jego podstawie (mniej więcej) przygotowujesz budżet. Ja przed każdym wyjazdem poświęcam przynajmniej parę godzin, żeby określić z grubsza swoje wydatki w czasie podróży. Do wyliczonej w ten sposób kwoty dodaję zazwyczaj 20% i to jest mój budżet na wyjazd. Dzięki temu, kiedy już jestem w podróży, dobrze kontroluję swoje wydatki i nie zostaję w środku wyjazdu z pustym portfelem. Nie raz to przetestowałam, że nie opłaca się przeznaczać na wyjazd dokładnie takiej kwoty, jaka nam wyjdzie w wyliczeniu. Taki bufor bezpieczeństwa w postaci tych 20% kwoty może Ci ułatwić życie. W końcu nie musisz go wydać, a jak znajdziesz bardzo wyjątkową pamiątkę, która przekracza Twój podstawowy budżet to będziesz miał jeszcze środki, by ją kupić.

Łap tanie loty

Loty są kolejnym elementem, który stanowi dużą część wydatków na wyjazdach zagranicznych. Polecam Ci śledzenie portali typu fly4free.pl, mlecznepodroze.pl czy loter.pl w celu łapania okazji. Korzystanie z promocji jest też jednym ze sposobów oszczędzania na podróże, o którym pisałam w poniższym poście.

Podróżuj w trakcie pandemii

Może to kontrowersyjny temat, ale myślę, że warto tu o tym wspomnieć. Wierz mi lub nie, ale okres pandemii to prawdopodobnie najlepszy czas na podróżowanie. W okresie, kiedy większość ludzi boi się nawet o tym pomyśleć to może być Twoja szansa na świetne wakacje. W zeszłym roku spędziłam pandemiczne wakacje w Chorwacji i Czarnogórze i to był jeden z bardziej udanych wyjazdów! Udało się nam zobaczyć masę przepięknych miejsc w bardziej sprzyjających okolicznościach, czyli bez tłumów. Zachęcam Cię do prześledzenia moich wpisów z Chorwacji i Czarnogóry 🙂

Co prawda teraz sytuacja wygląda trochę gorzej niż jeszcze rok temu, głównie ze względu na ograniczenia krajów przy wjeździe (testy PCR) i pozamykane restauracje. Ale w wielu krajach większość atrakcji jest dalej otwarta i, co bardzo ważne, dużo tańsza. No i ten brak turystów… bajka. Podobnie jak hotele. Jeśli jesteś ozdrowieńcem albo udało Ci się zrobić szczepienie, wiele krajów pozwoli Ci wjechać bez konieczności zrobienia kosztownego testu. To może być jedyna w Twoim życiu okazja, żeby zobaczyć np. Piramidy w Gizie, Pammukale w Turcji czy Dubrownik bez pływania w rzece ludzi😊

Korzystaj mądrze z portali rezerwacji

Jeśli w ciągu wyjazdu parokrotnie zmieniasz miejsce pobytu, a do tego widzisz, że nie ma dużego obłożenia, to warto sprawdzić wolne pokoje na portalu rezerwacji i podjechać do hotelu czy pensjonatu. Na miejscu można zazwyczaj bez problemu wynegocjować cenę o 10-20% niższą niż ta, która jest podana w internecie. Jest tak, ponieważ właściciele hoteli/pensjonatów płacą dodatkowo prowizję portalom za wystawianie ogłoszeń. Jest jeszcze jeden plus takiego działania: możesz sprawdzić miejsce zakwaterowania i ewentualnie bezkosztowo się wycofać. Moim zdaniem, nie warto jednak ryzykować i robić takich trików, jeśli jest duże obłożenie hoteli😊 W końcu lepiej nie zostać na lodzie.

jak oszczędzać w podróży

Poszukaj darmowych atrakcji

Sprawdź, jakie są atrakcje w miejscu, do którego jedziesz. Przemyśl to, na czym bardziej Ci zależy. Czy chcesz zaliczyć wszystkie muzea w okolicy, czy raczej skupisz się na podziwianiu przyrody i spacerach. City break w jednej z europejskich stolic nie musi wiązać się z całą masą drogich biletów wstępu. Może się okazać, że akurat w czasie, w którym wybierasz się na wyjazd jakieś atrakcje będą dostępne za free. Muzea często mają jakiś dzień, w którym wstęp jest darmowy. W ten sposób zachęcają turystów do odwiedzin. Warto się rozejrzeć i sprawdzić kilka miejsc.

Połącz podróżowanie z pracą

Ten sposób na oszczędzanie w czasie podróży zostawiłam na koniec, bo wiadomo, że nie każdy jest w stanie z niego skorzystać. Jeżeli jednak masz pracę w pełni (albo nawet częściowo) zdalną, co w czasach koronawirusa staje się dość powszechne, to może warto połączyć podróże z zarabianiem. Coraz więcej pojawia się teraz opcji na pracę zdalną, więc może to dobry czas by coś zmienić w swojej karierze. Kto by nie chciał wstać rano i rozpocząć pracę kawą na tarasie z widokiem na szumiące morze 🙂 Ja z całą pewnością tak!

Podsumowanie

Moim zdaniem da się choć trochę oszczędzić podczas podróży. Mam nadzieję, że w tym wpisie otworzyłam Ci oczy na nowe możliwości. W wielu wypadkach oszczędzanie w podróży wiąże się z wyborami i to od nas zależy na co wydamy większą kwotę, a co będziemy musieli sobie odpuścić. Dlatego też przy planowaniu podróży odpowiedz sobie koniecznie na pytanie: na czym Ci najbardziej zależy? Jakie są Twoje priorytety podczas tej podróży? Wtedy już zaplanowanie budżetu będzie o wiele prostsze 😉

Daj mi znać w komentarzu, co myślisz o tych sposobach na oszczędzanie w podróży. Też uważasz, że się da? A może masz jakieś inne dodatkowe sposoby, o których ja tu nie wspomniałam?

podpis
NEWSLETTER
Wyrażam zgodę na prze­twa­rza­nie po­da­nych wyżej danych osobowych w celu otrzymywania informacji handlowych, marketingowych i reklamowych. MailChimp ( more information )
Chcesz otrzymywać wartościową wiedzę, porady i opinie wcześniej niż inni? Zapisz się na mój newsletter i odbierz darmowy prezent - podróżną check-listę!
Szanuję Twoją prywatność! Nie będę rozsyłać spamu. W każdej chwili będziesz mógł zrezygnować z otrzymywania newslettera.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: